
Akcesoria do makijażu i ich pielęgnacja
A przez słowo akcesoria mowa o pędzlach! Moja kolekcja ogranicza się do minimum, głównie przez ich cenę. Kupując pędzle powinno się wybierać te z naturalnego włosia. Niestety jest to droga inwestycja, ale przynajmniej będą służyć wiele lat.
Nie mogę dać wędki bez powiedzenia, jak się o nią dba, tak samo nie można kupić pędzla nie wiedząc o jego pielęgnacji. Przede wszystkim trzymamy je w suchym miejscu, gdzie jest stała temperatura. I nie w siedlisku bakterii jakim jest łazienka.
Pędzle do płynnych rzeczy (np. podkładu) należy myć codziennie. Tak jak na podkładzie na twarzy osiada dużo bakterii, tak samo jest w przypadku pędzla. Pozostałe należy myć co 2-3 dni. Najłatwiej kupić specjalny płyn do mycia pędzli, ja stawiam na domową metodę. Najpierw płuczę pędzle letnią wodą, a następnie nakładam na dłoń mydło w płynie i wykonuje pędzlem koliste ruchy. Potem znowu spłukiwanie i zostawiam do wyschnięcia. Robota na dosłownie 10 min, a dłoń jest po fajnym masażu.
Pędzel do korektora kupiłam w zestawie z Avonu.
Pędzli do cieni posiadam 2 sztuki, jedna z Avonu, a druga Oriflame. Obydwa są dwustronne, jeden na końcu posiada fajną gąbkę do rozcierania.
Po prawej prezentuje się pędzelek do ust, a po lewej do brwi i rzęs, którego w sumie używam tylko, gdy rzęsy mi się skleją.
Krótko i na temat
xoxo





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Thanks for coming here xx