Chanel vs Dior

poniedziałek, 16 marca 2015

Wielka bitwa marek! W lewym narożniku mascara Dior a prawym Chanel!






A tak całkiem serio, to dzisiaj zastanowimy się, która firma produkuje lepsze mascary- Dior czy Chanel? Jak widać używałam 3 mascary Chanel, dwie czarne i jedna w kolorze khaki. Ich plusami był sposób rozprowadzania, szczoteczka, uwielbiałam malować nimi rzęsy! Wyglądały bardzo naturalnie, nie sklejały się i nie było grudek. Jednak największym minusem, który spowodował, że zaprzestałam się w nie zaopatrywać był okres ich zdatności do użytku. Mascara powinna wytrzymać minimum 3 miesiące, po tym czasie wybaczam jej powiększającą się suchość i trudność w malowaniu, ale 2 miesiące to stanowczo za krótko. Szczególnie, gdy cena jest powyżej 100zł.


Po paru miesiącach używania różnych zamienników dostałam mascarę Dior, która już na wstępie zachwyciła mnie szczoteczką. Dokładnie maluje każdą rzęsę, cudownie je wydłuża i co najważniejsze- jest ze mną od końca grudnia i dopiero teraz zaczęłam zauważać, że powoli powoli ciężej nią się maluje. Po wykorzystaniu jej ponownie zaopatrzę się w mascarę z tej marki, jednak tym razem chcę bardziej postawić na pogrubienie rzęs.
Jednak jedynym minusem jaki zauważyłam jest trwałość mascary na rzęsach. Tak, trwałość. Została ona zrobiona tak, by wytrzymała bardzo długo nawet w warunkach scenicznych przez co są niemałe problemy ze zmyciem jej. Mój dwufazowy płyn niestety nie daje rady i pomimo mojej dokładności w zmywaniu i tak i tak po wyjściu spod prysznica jestem pandą.


Moja ocena:
Chanel 3/5
Dior 5/5



2 komentarze:

  1. Moja Chanel też strasznie szybko wyschła ;( Ale mam chociaż ładne opakowanie na pamiątkę *.*

    OdpowiedzUsuń
  2. Moja Chanel też strasznie szybko wyschła ;( Ale mam chociaż ładne opakowanie na pamiątkę *.*

    OdpowiedzUsuń

Thanks for coming here xx