Wiosenny makijaż

wtorek, 10 marca 2015


Siedzę sobie przy stole w jadalni jedząc czekoladowe jajka, obok czeka babka drożdżowa, a ja zerkam na żonkile. I choć za oknem jeszcze trochę zostało śniegu, u mnie robi się coraz bardziej wiosennie. No i w sklepach też.

Czas porzucać ciężkie jesienno-zimowe kolory i wybierać delikatne, pudrowe odcienie! Dlatego dzisiaj pomówimy o makijażu na tą przepiękną porę roku.

Pamiętajmy, że żaden makijaż nie będzie dobrze wyglądać na nas jeśli nasza twarz będzie zaniedbana. Podstawą jest nawilżanie jej, raz w tygodniu złuszczać pilingiem. Moim numero uno obecnie jest krem Clinique z serii 3 kroki, ale o tym kiedy indziej. Zazwyczaj nakładam go przed malowaniem się, ponieważ wtedy makijaż lepiej się wchłania a sama cera jest bardzo przyjemna w dotyku.


Później po nałożeniu na oczy silikonowej bazy, podkładu i pudru przystępuję do nakładania cieni. Najlepszym wyborem będą naturalne kolory jak róż i brąz, które delikatnie podkreślą oczy, a w przypadku małych oczu również je optycznie powiększą. Zazwyczaj jaśniejszy cień nakładam przy kąciku oka, a ciemniejszy po jego drugiej stronie. Następnie rozcieram granicę pomiędzy nimi, by barwy płynnie przechodziły. 






Zależnie od humoru czasem nakładam eyeliner do cieni. Czasem nakładam go przed nałożeniem cieni, żeby był mniej widoczny, a czasem po. Używam do tego eyelinera L'oreal Paris, który utrzymuje się na moim oku nawet 9 godzin, co jest cudem przy mojej tłustej cerze!


Jeśli chcę wyglądać bardziej dziewczęco, to nakładam róż na policzki. Nie za dużo, bo preferuję bronzer. Którego i tak nigdy nie używam. 


Następnie przechodzę do mojego ulubionego etapu- tuszowania rzęs. Używam cudownej mascary Dior, która jest ze mną aż (tak, dla mnie to aż) od stycznia. Świetnie wydłuża rzęsy, jednak moim zdaniem za mało je pogrubia, dlatego postanowiłam się z nią niedługo rozstać.



Nie zapominajmy o paznokciach! Tak samo jak w makijażu wybieramy delikatne kolory, te ciemne zostawiamy na okres jesienny, a te żywsze na lato!


Dopełnieniem będą perfumy- ja postawiłam na mój ulubiony zapach Marca Jacobsa "Daisy". Z innych zapachów polecić mogę Miss Dior i Chloe "Love Story". Z nimi zostaniecie na długo zapamiętane!


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Thanks for coming here xx